wolfy napisał(a):

|
Nie misiu. To Ty insynuujesz (brak Ci jaj żeby wprost rzucić oskarżenie, jak zawsze) że trio odrzuca jakieś oferty, więc to na Tobie spoczywa ciężar dowodu. Nie ma tu zastosowania "probatio diabolica", rzucasz zakamuflowanymi oskarżeniami to je udowodnij.
|
Nie, kolego.
Ja nie insynuuję, że odrzucili jakąkolwiek ofertę. Co więcej, ja głęboko wierzę w to, że powiedzieli na konferencji prawdę - że nie wpłynęła żadna poważna oferta. Więc nie mieli czego odrzucić.
A to, co faktycznie "insynuuję" to to, że nie przejawiają żadnej
aktywności w zakresie poszukiwania kupców.
Ale spoko, przyzwyczaiłem się, że - kolejny raz - postanowiłeś polemizować z tym, czego nie napisałem, ale Ty sobie dopisałeś, żeby Ci było łatwiej.
Dla ułatwienia dodam, że jeśli już powołujesz się na ciężar dowodu, to nieistnienia się nie udowadnia, bo to logicznie niemożliwe. Więc nie da się udowodnić braku aktywności, natomiast bez problemu da się sfalsyfikować błędną tezę o braku aktywności - wykazując jakikolwiek przykład aktywności.
Cytat:
|
A pamiętasz jak próbowałeś wygumkować Błaszczykowskiego z historii ratowania Wisły?
|
Nie, nie pamiętam, żebym próbował coś takiego zrobić. Pamiętam za to, co pisałem o roli Błaszczykowskiego
dwa i pół roku później i jej przecenianiu.
Ale spoko, jak już wspomniałem, przyzwyczaiłem się do manipulowania moimi wypowiedziami z Twojej strony.
Cytat:
|
A insynuacje że spiknął się z Sharksami? Ja pamiętam to i wiele więcej.
|
Niby z mojej strony?
Kpisz?