TSWojtas napisał(a):

|
Ale to nie są kroki naprawcze - to ratowanie życia i każdy nawet misiek z merasińskim i vanną by to robili.
|
Nieprawda. Nie są to kroki łatwe ani oczywiste w implementacji, chyba że dla mistrzów klawiatury na tym forum dla których wszystko jest banalne.
Sprowadzenie bramkostrzelnego napastnika za niewielkie pieniądze? Wystarczy nie spać, nie jeść i bardzo chcieć
Ale tak na serio, jakim trzeba być deklem żeby twierdzić że renegocjacja/ rozwiązywanie za porozunieniem umów z piłkarzami to prosta sprawa z którą byle oszust by sobie poradził? Albo negocjacje ze sponsorami.
Tylko dziwnym trafem za Sarapaty czy Meresińskiego sponsorów nie było a piłkarzy się zastraszało żeby zeszli z kontraktów, a za Cupiała... Uuu, wtedy to było - do dzisiaj chyba jeszcze spłacamy przegrane procesy z piłkarzami.
Wszystko jest banalnie proste i oczywiste kiedy się nie ma pojęcia o czym pisze. Magia internetu.