|
dobre opcje były dwie
- taka pseudo konferencja dla załagodzenia nastrojów i chociaż poudawania skruchy + lanie wody (A) ,ale od razu po spadku (X)
- profesjonalna , racjonalna konferencja (B) , po dluzszym okresie czasu aby wszystko już zdążyć dopiąć (Y)
oczywiscie można tworzyć hybrydy :
- BX no ale to w naszych warunkach nierealne , w tym celu musialby byc super ogarniety zarzad ktory prowadzilby plany na 1 ligowe reformowanie klubu juz na kilka kolejek przed spadkiem
- AY - czyli krótko mówiąc spluniecie w twarz które mielismy okazje zaobserwować
ps jak ktoś nie rozumie moich krótkich technokratycznych notek , to odsyłam do lektury postów MalKa , który po prostu ORA obrońców konferencji
no ale one z koleji są dla wielu TLDR...
|