MaLk napisał(a):

O, widzę, że chętny do wyjaśnienia zagadki się zgłosił.
To jak, szukają czy nie? Mniejsza o to, czy szejka, czy drugiego Meresińskiego, na tę chwilę zostańmy na etapie wyjaśnienia czy w ogóle kogoś szukają.
|
Narazie trafił im się szwajcarski papuga od ruskich gangusów

a tak poważnie zgadzam się, wcześniej czy później wypłynęłyby jakieś ochłapy informacji jeśli inwestor byłby na poważnie szukany (chociażby z uwagi na fakt, że taki wyciek to nieraz skuteczne narzędzie w prowadzeniu negocjacji). Ewentualnie może i szukany jest, ale z mocno marnym skutkiem.