wolfy napisał(a):

I wszystko to prawda, ale frustraci nie zrozumieją tego dopóki im się żółć całkowicie nie wyleje.
Kontrakty są niejawne, ujawnienie rozmów ze sponsorami to utrata wiarygodności i ich samych etc.
Ale tutaj chodzi po prostu o frustrację, cała reszta to dorabianie ideologii.
Poza tym sezon ogórkowy, więc każdy frajer pracujący dla portalików sportowych gołe zdjęcia matki wrzuci dla wejść. Żenujące, ale taki to biznes.
Ja już złość mam za sobą, czekam na pierwszy mecz.
|
Ja nie miałem złości. Tylko przez miesiąc bolałem. Tak ,tyle to trwało.
Ale to minęło i trzeba patrzyć do przodu z nadzieją.
Ale no cóż, tu czasami z FORUM KIBICÓW WISŁY powstaje FORUM FRUSTRATÓW albo MALKONTENTÓW czy ŻÓŁCIOWYDALACZY.
Mimo wszystko potrafię to zrozumieć bo smutek jest wielki...
Natomiast zupełnie nie trawię większości ironistów czy hehaczy, którzy swoją "tfurczością " się tu dzielą.
Zazwyczaj jest to tak denne że nasza słynna "Kasia" jawi się jak dzieło sztuki
