Żyro trzeba rozpatrywać tylko i wyłącznie jako napastnika. W ostatnich 2 sezonach grał na tej pozycji, bo zatracił wszystkie swoje atuty jakie miał przed tą ciężką kontuzją. Próbowano go na skrzydle, ale to już nie to. Natomiast jako 9 jest masakrycznie nieskuteczny. Dochodzi do wielu sytuacji, ale pudłuje. Chyba dobrze wpisze się w "klasę" napastników których ostatnio mogliśmy oglądać

.