Obserwator napisał(a):

A co jeśli to prawda? Co by wynikało dla klubu z tego, że oni/on naprawdę byli tam wbrew swej woli i po tym co się działo w klubie i wokół klubu przez ostatni rok z okładem i po tym co się wylało w ostatnich tygodniach postanowili/postanowił "a co tam - powiem co myślę i zawijam się z tego bałaganu".
To byłby dobry czy zły scenariusz?
|
Odpowiedź jest prosta, jeśli mają dość to i tak nic z tego nie będzie więc lepiej żeby już szukali kupca. A do czasu aż go nie znajdą zatrudnili poważnego prezesa menagera który będzie zarządzał tym bałaganem dopóki się chętny nie znajdzie. Miłościwie nam panujący schodzą ze świecznika i zajmują się swoimi sprawami i wszyscy są zadowoleni włącznie z kibicami którzy w ostatnich dniach są traktowani jak kompletni idioci przez naszych kochanych właścicieli.