wolfy napisał(a):

Teoretycznie mamy już trzech.
Napastnik to jest ta pozycja na którą bardzo trudno kogoś znaleźć. Tak naprawdę ostatnim napastnikiem który strzelał u nas w miarę regularnie gole był Tuggerman, wcześniej Brożek. Statystycznie na jednego dobrego napastnika ściągamy może dziewięciu takich co nie strzelają - od bardzo dawna, również za czasów Cupiała.
Jeżeli liczysz na kogoś kto strzelił kilkanaście goli na poziomie pierwszej ligi lub wyżej, to nie ma na to raczej szans.
|
tak tylko ze mając jednego takiego Turgemana utrzymalibysmy sie w lidze jak 2 lata temu.
zarzad powinien nie spać całe noce tylko szukać i szukać bo to pozycja kluczowa ,jak widać oni dalej nie uczą sie na błedach ,jeszcze świeżo popełnionych.