Wyświetl pojedynczy post
Dzinus
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2918
Stary 15.06.2022, 09:52
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Wspominał pewnie dlatego, że poczuł się urażony tymi krążącymi po sieci "gołod*pcami" i zarzutami o to, że nie dokładają nic ze swojego.

I ja nie wątpię, że to było niesprawiedliwe ujęcie sprawy, bo sam przed konferencją pisałem o tym, że pożyczki były i nie jest tak, że nic nie dosypują. Nie wątpię też, że "chcieli dobrze, ale nie wyszło".

Jestem w stanie też zrozumieć, że ten milion złotych rocznie jest dla każdego z trio (bardzo) dużym wydatkiem, bo to nie są milionerzy pokroju Cupiała, Filipiaka czy pewnie nawet Mioduskiego, a ludzie kpiąco komentujący "tylko milion?" w życiu miliona na oczy nie widzieli i nie zobaczą (nie licząc czasów sprzed denominacji).

Tym mniej jednak rozumiem to, jak to zostało wyartykułowane i zestawione z postawą wobec kibiców - bo dla przeciętnego kibica wyłożenie tych składek na socios, kupno ultra-drogiego (jak na realia rynkowe) karnetu, akcji, ciągłych zbiórek i gadżetów od kilku (więcej niż 3,5) lat było pewnie porównywalnym procentowo, bardzo dużym wydatkiem w budżecie domowym.

Ujął te żale w fatalną formę i mowę ciała na konferencji, w złym czasie i złym miejscu, praktycznie przy tym przemilczano na tej konferencji większy(!) wkład kibiców (a nawet wprost przeciwnie - w sumie okazało się, że kibice to tylko koszt), dano jednoznacznie do zrozumienia, że liczy się tylko i wyłącznie głos trio, nie będzie żadnej transparentności bo tajemnica, a wszystko zostało na koniec okraszone ankietą, z której wynika, że właściwie to jak kochasz to musisz płacić i siedź cicho. Twój wkład się nie liczy, w sumie to tylko przeszkadzasz, roszczeniowcu.

To było nie tylko złe miejsce i zły czas na takie teksty, ale przede wszystkim rozegrane bardzo, ale to bardzo źle marketingowo. Akurat od niego, chyba jako jedynego uważanego za ogarniętego, ludzie oczekiwali czegoś innego.
Bardzo mądry post który idealnie podsumowuje moje spojrzenie na to wszystko.
Odpowiedz cytując