serek.c2 napisał(a):

No tego to akurat jestem pewien, ale rozumiem, że jako klakier zarządu nie ma sensu, bym kogokolwiek przekonywał
|
Może nie tyle przekonał co spróbował zwykłemu szaraczkowi wyjaśnić: jak to jest możliwe, że w obszarze tak jasnym i oczywistym zdarza się tyle koszmarnych błędów?
I nie zasłaniaj się klakierowaniem
