Wyświetl pojedynczy post
maciekkk
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2900
Stary 15.06.2022, 08:52
Popełniłem harakiri i oglądnąłem konferencję jeszcze raz.

No nie widzę po nich żadnych refleksji.

Wszyscy wyglądają na naburmuszonych. Sprawiają wrażenie psychicznie nie radzących sobie z sytuacją i manipulacjami próbują wpływać na współczucie.

Kolejna refleksja - mówią, że angażują swoje pieniądze i swój nieoceniony czas w ratowanie klubu (w domyśle wara bo jak nie my by klub upadł, nikt nie chce klubu odkupić). Jażdżyński ma na głowie swoje inne firmy, ma czym się zajmować na co dzień, więc nie może się zaangażować na 100% w Wisłę. Królewski to samo, ma swoją firmę której musi poświęcać dużo czasu. Bałaziński ma swoją kancelarię prawną, pewnie też ma co robić na co dzień poza Wisłą. Zmierzam do tego, że mimo iż oni wszyscy mają Wisłę w sercu, to nam potrzeba chyba kogoś kto zaangażuje się całkowicie w pracę w Wiśle, a nie kogoś dla kogo to jedna z kilku innych czynności które musi zrobić w ciągu dnia. Może to jest jedna z przyczyn fatalnego zarządzania? Taka myśl mi przyszła do głowy.

Być może taki model sprawdzał by się gdyby mieli w ....u pieniędzy i ich złe decyzje mogliby bez problemu zasypywać górą pieniędzy (vide Cupiał).
Odpowiedz cytując