Widzę, że humorki dopisują a życie toczy się dalej
Wujo nie wujo, bilans 1 do 14, odpadnięcie z PP z 4 ligowcem, blamaż w ekstraklasie gdzie wystarczyło pierdnąć żeby się utrzymać, na pożegnanie z 2:0 do 2:4 z Radomiakiem. Supcio.
Mamy trenera porażkę, z najgorszym bilansem punktowym w historii Wisły. Każdy inny trener, z czystej przyzwoitości zostałby wywalony na zbity pysk za tę kompromitację. Tak samo jak nieudolny prezes brat, który swoimi ruchami spuścił Wisłę do 1 ligi. Ale wiadomo, udajemy, że nikt konkretnie decyzji żadnych nie podejmował błędy zrobili tylko Hyballa, Pasieczny, Gula i jak się dobrze dokopać to Obidziński. W związku z tym wyszło tak jak pisze Karherop, to bardziej my potrzebujemy i chcemy Brzęczka i Dawida niż oni nas hahaha
Niezłe ....a jaja. Trio prosi się o zostanie na stanowiskach dwoje ludzi, którzy skompromitowali siebie, zasabotowali swoją pracę i skompromitowali Wisłę Kraków. Zajebisty układ, nic nie robisz dobrze, nie ma żadnej odpowiedzialności, nigdy nie stracisz pracy a jeszcze będą Cię brać w obronę i płacić 100 czy tam 25 tysięcy na miesiąc.
To taki sens przeciętnego Polaka, nic nie umieć, nic nie musieć a zarabiać krocie.
Karherop:
1. Nie pisałem, że Brzęczek jest niekompetentny z racji tego, że jest wujem.
2. Teoretyczno-praktycznie on ma kompetencje i już niezłe CV bo z Wisłą Płock zajął niezłe miejsce w lidze, był selekcjonerem kadry, niejeden może pomarzyć o takiej karierze.
3. Z drugiej strony bycie selekcjonerem tak od czapy, bo on nigdy na tym etapie zostać nim nie powinien, odejście w atmosferze kwasów między nim a piłkarzami, wyniki można powiedzieć z kadrą żadne, ani stylu gry nie było fajnego, ani spektakularnych zwycięstw, a z Wisłą Płock bodajże 5 miejsce w lidze to też nie jest żaden wyczyn.
4. Myślę, że najlepiej jego umiejętnści podsumowała praca w Wiśle Kraków. O ile o spadku można było myśleć - chociaż nie wiem po co on był zatrudniany skoro obstawiano, że spadniemy, o tyle wynikiem 1 do 14 meczów, ten człowiek skompromitował się doszczętnie.
5. Wdepnął w gówno, wszedł w ten nasz ....idołek ale to jego decyzja. Na pewno przejmując drużynę po Guli w rozsypce oraz teraz startując w 1 lidze, w totalnym chaosie w jakim znajduje się Wisłą, nie ma łatwo. Ale kogo to obchodzi? On ma robić wyniki, a póki co skompromitował się.
6. Jako trenera oceniam go bardzo źle a o kasie pisałem właśnie dlatego, ze stworzył się w Wiśle po.......ony ukłąd rodzinny i to nie jest sytuacja jak w normalnej firmie prywatnej. Klub to nie jest firma, duża część dochodów stanowią pieniądze kibiców, z tą marką identyfikuje się setki tysięcy ludzi i to nie jest tak, że jak ktoś jest właścicielem to może sobie wujka zatrudniać i powiedzieć, ze co Cię obchodzi ile mu dałem pensji?
Nic dobrego z tego układu nie będzie, Ty czy wolfy jeszcze jesteście na etapie oszukiwania siebie. Przyjdzie czas, że będziecie płakac na Brzęczka i na Kubę, bo niestety, nadal ten lub zmierza w złą stronę.
Nie ma żadnego pomysłu na rozwój. A z sytuacji spadku wyszli po kurewsku można powiedzieć, Brzęczek został ale zarabia 25% pensji więc od.......ić się od niego, a Dawid został ale honorowo złożył dymisję więc od.......ić się od niego.
CO prawda umówiono się, że Dawid nie odejdzie teraz żeby nie robić większego zamieszania w klubie ale wiecie no, kurde, no chciał odejść ale zostanie do zamknięcia okienka a później się zobaczy. Kurde no wiecie no, głupio to teraz mówić ale no, po okienku zamkniętym okaże się, że tak super pracował, że w sumie no może zostać na dłużej. Ale dymisja była? Była. Więc się od.......cie.
Śmiech na sali ....a. A przypominam, ze oni bawia się Wisłą Kraków i pieniędzmi kibiców, a nie jakimiś swoimi marnymi kilkoma czy kilkunastoma mln złotych, które jak przyjdzie co do czego to odzyskają bo to była pożyczka, inwestycja, a nie darowizna.