Jaroo1 napisał(a):

|
To jest trochę dziwne, że zatrudnia sie trenera z rodziny i nie mówi się ile zarabia. Jebie ten układ na kilometr. Gdyby to był ktokolwiek inny to spoko ale jednak jak się zatrudnia kogoś z rodziny i tym bardziej gdy jeszcze mu nie idzie, to z czystej przyzwoitości wypadałoby powiedzieć ile ta osoba bierze kasy.
|
Ja nie słyszałem o przypadku żeby ktoś powiedział wprost ile zarabia. No może tymi słynnymi 500 zł lub odpłatnie.
Pewnie rzeczy mogą wynikać ze sprawozdania finansowego ale to już w przypadku kosztów zarządu