LucjuszWielki napisał(a):

Z tym, że jest niepoważny bo w socios widzi od dawna wsh (o czym również wspomnaiłem), a z Kwietnia robi niespełnionego zbawcę na miarę co najmniej Cupiała... "Był jeden Kwiecień, ale nie pasował."
No bzdury i durnoty, więc jak tu się odnosić do każdego akapitu? Sensu nie ma. Śmiech pozostaje.
|
Dobra, nie będę się bawił w adwokata natomiast mam pytanie bezpośrednio do Ciebie: znasz różnice między argumentem a opinią?