|
jak by nie było - czy będzie dobrze czy źle - to w następnym sezonie faktycznie będzie już Wisła 2.0. To w końcu ten czas, kiedy można ostatecznie odciąć się od Cupiałowej przeszłości i marzeniach o wielkości i po prostu stworzyć klub na nowo. Czy właściciele i zarząd po ubiegłosezonowej kompromitacji dadzą jednak radę? Dowiemy się gdzieś za kilka miesięcy...
|