|
Wieczysta to zabawka, Wisła to przedsięwzięcie. Nie mam pojęcia co ma w głowie Kwiecień - ale wydaje mi się, że na Wisłę był po prostu za krótki w uszach, a na palenie hajsu w Wieczystej może sobie pozwolić.
W temat romantyzmu piłki nożnej nie wchodzę - myślałem, że już nikt się nie łudzi, że istnieje.
|