|
No może tu popełniam błąd, że projektuję zachowanie w Wieczystej na ewentualne zachowanie w Wiśle. Ale nie jestem tego taki pewien.
Jeśli ktoś traktuje klub piłkarski, nawet tak mały jak ta Wieczysta jak zwykłą zabawkę, która za kilka lat pójdzie w kąt i nic po wydanych pieniądzach nie zostanie, to znaczy, że nie szanuje czyjejś historii i pasji, a także pieniędzy, które wydaje.
Może się starzeję, ale na kluby piłkarskie, inwestycje, pieniądze patrzę trochę inaczej, społecznie. Wydaje mi się, że ludzie rozumni i przyzwoici uwzględniają ten społeczny aspekt w swojej działalności, nawet prywatnej. Jeśli prywatni inwestorzy tego nie robią, to nie są rozumni albo przyzwoici.
I to by wyszło, gdyby Kwiecień był w Wiśle.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|