Jagul napisał(a):

Niektórzy to chyba zapominają, że większość kontraktów obowiązuje albo były opcje ich przedłużenia (jak np. z Fernandezem).
To, że taki Colley podobno chce odejść nie jest równoznaczne z tym, że my mamy mu iść w tym na rękę.
To samo dotyczy takiego Klimenta. To, że klub chciałby aby odszedł nie znaczy, że Janek się posłusznie spakuje i odejdzie. Kontrakty obowiązują i jedyne co pozostało to ewentualne negocjacje.
|
Masz racje , ale Colley na pewno bedzie chciał odejść , a zarząd pewnie uzna że szrociwo (Szota , Mehremic, ew. Sadlok) wystarczy na 1 lige , a Colleya sprzedadzą za "niezłą" kase
