|
Nasza bolączką (co można śmiało już stwierdzić), będzie ofensywa.
O ile obronę, defensywny środek możemy jakoś sklecić z tego co zostanie, tak nad ofensywa trzeba się osobno pochylić. Piłkarzy pokroju Fernandeza powinniśmy mieć minimum 3 żeby o czymś myśleć.
Jeśli chcemy awansować (a zapewne rada moment klub ruszy z kampanią "walczymy razem o awans" to trzeba wygrywać mecze i iść do przodu. Na dzisiaj to wygląda na powtórkę z życia z ostatnich dwóch okienek gdzie trzeba było budować całą formacje od nowa.
|