Już kilka miesięcy temu pojawiały się sygnały, że trójca święta będzie chciała grać na spadek, aby w konsekwencji przejąć tzw. świętą ziemię, którą mają zabezpieczoną w wielkiej tajemnicy.
Wtedy spadek wydawał się kompletnie nieprawdopodobny, a jednak przy braku reakcji i przy akceptacji wydarzył się. Ten brak reakcji na zatrudnienie wujka jest bardzo dziwny.
https://weszlo.com/2022/02/13/krolew...-wisly-krakow/
Cytat:
|
Wislo-dokad zmierzasz?Czy to prawda,o czym cwierkaja wroble w Krakowie,ze chcecie specjalnie spuscic klub do 1 ligii,by po spadku zarzadac od klubu oddania pozyczonych pieniedzy?A jesli klub nie dotrzyma warunkow umowy pozyczkowej to przejmiecie tereny wokol Wisly?To jest prawda :âA właściciele mają trochę za uszami â brak poinformowania/ukrywanie że było zabezpieczenie pożyczki na terenach, gdzie TS zarzekał się ze nie zezwoli na pożyczkę jeśli koniecznością będzie hipoteka (więc w jakich okolicznościach do tego doszło, gdy w przypadku hipoteki wcześniej byli chętni)â.
|
Ostatnie lata wskazują, że w Wiśle nie ma ani jednej wiarygodnej osoby, której można zaufać. Ostatnie lata to upadek legend Miętty-Mikołajewicza i Czerwińskiego, doszczętna kompromitacja TS-u, środowisk kibicowskich, a ostatnio tzw. ratowników i sociosów.
Temat świętej ziemi jest tematem tabu, wiadome środowiska bardzo histerycznie na to reagowały - zakazywali dyskusji przy jednoczesnym szukaniu spiskowców, którzy rzekomo chcieli odebrać ziemię Wiśle - stąd pamiętny apel o pomocy Sarapacie w walce z wrogami.
Dzięki temu, Sarapata z ekipą mogli bezkarnie okradać Wisłę, bo autorytety kazały szukać wrogów zewnętrznych.
W opublikowanych zeznaniach było widać, że tylko ludzie TS-u chcieli zrobić wałek i postawione przez nich osoby. Nikt inny.