|
Greg, może trzeba dotąd wylewać pomyje aż jakieś kroki przez zarząd zostaną podjęte, do skutku trzeba gadać. Bo się niestety na to nie zanosi. W tym klubie nie ma żadnego planu, pomysłu co dalej.
Jest spadek to i by wypadało chociaż upozorować jakieś działanie i znaleźć winnych. Pojawił się pewien problem, trzeba by poświęcić kogoś z rodziny, Dawida lub Jurka.
I Twoim zdaniem my z takim modelem zarządzania i z taką strukturą mozemy gdzieś dojsć? Stworzył się ....a klubik z kołkiem wzajemnej adoracji i się rodzinka stołków teraz będzie trzymała. Dawid i Jurek robią za 500 zł miesięcznie? Bo jeśli nie to za takie wyniki się amatorów z funkcji wypieprza.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|