|
Co wy ględzicie?
Po trzech latach minimalizmu, zastanawiającego braku reakcji - w tym sociosów, akceptowania burdelu w zarządzie i na ławce trenerskiej poprzez kontynuowanie układu rodzinnego, braku wymagań wobec piłkarzy, itp. może wreszcie należałoby wymagać?
Wisła jak pisałem ma wygrać pierwszą ligę w cuglach, z dużą przewagą, praktycznie zdobywając maksymalną liczbę punktów.
Cel minimum to wygrać pierwszą ligę z wyraźną przewagą.
Musi się w jakimś małym stopniu zrehabilitować za największą kompromitację w historii klubu i to przy rządach własnych - samych swoich.
Dla 3/4 drużyn z pierwszej ligi mecze z Wisłą będą świętem, bo przyjedzie zespół, który w normalnej sytuacji powinien szykować się do walki o europejskie puchary.
Nie wykluczałbym festynów, dożynek, odpustów przy udziale kleru i lokalnych pisowskich aparatczyków kaczystanu. Może Zenek Martyniuk dałby gdzieś koncert przed meczem?
Szczerze powiem, że nie kojarzę wszystkich drużyn z którymi zagra Wisła w nowym sezonie. Kojarzę Ruch, Tychy, Katowice, Sosnowiec, Arkę, Puszczę z Messim czy ŁKS, a nawet Stal Rzeszów z legendą Patrykiem.
Jakieś tam pipidówy, nawet bez wymieniania, bo to i tak wiocha.
Bądźmy poważni. To liga farmerów, rolników.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 01.06.2022 o godz. 15:49.
|