|
Oczywiście, że nasi piłkarze spadli. To nie jest żaden nius. Ale jeśli chcemy szybko wrócić to nie możemy znowu rozmontować składu do zera i go składać, bo wtedy na pewno powrót za dwa lata albo później.
Nigdy nie jest powiedziane, że nowi muszą być mocniejsi niż obecni. O tym trzeba pamiętać, bo do 1 ligi trafiają gorsi piłkarze niż do ESA. Będzie nam trudniej wyłowić sensowne wzmocnienia niż dotychczas.
Co do Kuvejlica - grywał epizodycznie w ekstraklasie w przeciągu ostatnich bodajże dwóch lat. Nie był świetny, ani nawet dobry, ale bywał przyzwoity. To raczej jest przecinak, który ma wyraźnie zarysowane ograniczenia, ale 1 liga? Tam Śliwa do spółki z Chucą właśnie zrobili awans w cuglach stanowiąc o sile Miedzi Legnica. Tam niemal 100 letni Adam Frączczak oraz Kiełb właśnie świętują powrót do Ekstraklasy. Tam gwiazdami są takie asy jak odpalony z Piasta Lipski, tam niejaki Patryk Stępiński właśnie zrobił awans a ma w CV odpalenie kolejno przez Wisłę Płock (ESA) oraz Wartę sprzed awansu jeszcze. O czym my mówimy. Nie mówię, że Kuvejlić od razu będzie wszystkich rozstawiał po kątach, ale może być całkiem przyzwoitym grajkiem na 1 ligowe realia.
Tam pewnie nawet Brożek z marszu prosto z gabinetu scoutowskiego po niepełnym okresie przygotowawczym mógłby walczyć o króla strzelców na Boga ! (Gdyby się nie rozleciał z 2-3 razy na rundę). Rafał Boguski tam sobie hobbistycznie kopie w piłkę !
Nie należy przykładać tej samej miary do 1 ligi co Ekstraklasy. To są zupełnie inne bajki, dlatego też beniaminki z reguły z pół składu wymieniają po awansie. Zostawiają tylko trzon na którym opierały siłę gry w 1 lidze. Szczerze? My też musimy jakiś tam trzon zostawić. Bo jak tego nie zrobimy to znowu będzie burdel na kołach i zanim to zgramy to możemy skończyć rundę w środku stawki.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.06.2022 o godz. 11:50.
|