czaro napisał(a):

Tak, ale z tego co rozumiem, w zaistniałej sytuacji to Wisła ma prawo rozwiązać kontrakt, wypłacając odszkodowanie w wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia, nie piłkarze. Rozumiem, że ważne jest morale, ale gdzieś są granice.
To może być jednak wszystko sf, bo budżet może nie spinać nam się tak bardzo, że nikt nie zaryzykuje wejścia w nowy sezon w 1-ligę z wysokimi kontraktami z zeszłego sezonu.
|
Podobno przepisy UEFA są z tym sprzeczne i były pojedyncze przypadki gdy pilkarze zaskarżyli wypowiedzenie umowy po spadku.
A co do tego że piłkarzy że spadkowicza się nie kupuje za duży hajs to Palermo kupiło Glika że spadającego Piasta za 1 mln euro
Za Poletanivicia i Biegańskiego powinni wyciągnąć po 300-500 tys euro, za Colleya że 300. Reszty nie sprzedadzą choć po Gruszkowskiego ktoś się może zgłosić