|
Tak, ale z tego co rozumiem, w zaistniałej sytuacji to Wisła ma prawo rozwiązać kontrakt, wypłacając odszkodowanie w wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia, nie piłkarze. Rozumiem, że ważne jest morale, ale gdzieś są granice.
To może być jednak wszystko sf, bo budżet może nie spinać nam się tak bardzo, że nikt nie zaryzykuje wejścia w nowy sezon w 1-ligę z wysokimi kontraktami z zeszłego sezonu.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|