|
Jestem za zwolnieniem Brzęczka bo zwyczajnie zawiódł, o czym już tu pisałem.
Co do płaczów, że minęły dwa tygodnie i nic nie zrobiono to są one niepoważne. Jedną z wielu zalet rządów trio, co niestety mogło nie podobać się kibicom, jest hermetyczność ośrodków decyzyjnych. Bardzo rzadko wychodzą z klubu jakiekolwiek przecieki. Za poprzedników (z Cupialem włącznie) było zawsze multum przecieków z klubu nt praktycznie wszystkiego. Za trio informacje wychodzą na światło dzienne najczęściej dopiero za posrednictwem klubu, gdy wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Tutaj będzie tak samo, tym bardziej, że chciał nie chciał dojdzie do rewolucji. Akurat pod tym wzgledem jest to dowód na profesjonizm rządzących pod względem biznesowym.
Co do walki - walczy to się o utrzymanie (czy jak Smuda o spadek), naszym celem jest awans. My musimy przede wszystkim zbudować druzynę, która bedzie wygrywac! Walka i charakter zespołu to fajna rzecz, ale najważniejsze są umiejętności gry w piłkę. To nie jest boks tylko piłka nożna! O ile zgranie zespołu jest ważne, poza boiskiem również, by piłkarze grali pod zespół a nie pod siebie - o tyle najważniejsze jest aby nasi piłkarze byli piłkarsko lepsi niż konkurencja. Jak zbudujemy zespół przyzwoity piłkarsko ale walczący to jakaś szansa na awans jest, ale raczej psim swędem po nerwowych barażach a nie zasłużenie. My musimy mieć zespół, który piłkarsko przerasta tą ligę i trenera, który umiejętnie to poukłada! To jedyna droga do szybkiego powrotu do ekstraklasy. Walczyć to my możemy w środku albo ogonie tabeli, w zadnym wypadku walka to nie jest to czego ja oczekuje od drużyny na przyszły sezon.
|