|
No jak dalej tak mają podchodzić "jesteśmy Wisła, u nas jest miło i rodzinnie, nic nie wymagamy" to faktycznie lepiej niech dadzą sobie spokój z prowadzeniem klubu, a właściwie to czegokolwiek.
Sprawa na ten sezon musi być dla każdego jasna - awans. Najlepiej z pierwszego miejsca. I każdy (od piłkarzy, trenerów, przez skautów po zarząd i właścicieli) musi dawać z siebie 100%, a nie jak to od kilku lat było "jakoś to będzie".
|