|
Ale przede wszystkim to trzeba ludzi, którzy chcą i mają ambicje, którzy są nastawieni na rozwój a nie zarabianie kasy i korzystanie z życia w czasie kariery. My przez 3 lata nie zrobiliśmy żadnego progresu na boisku odnośnie gry, SFG, taktyki, jakichś schematów rozgrywania akcji. 3 zmarnowane lata, niby żadnej pracy nie wykonano ale też nie przesadzajmy, że na treningach nic nie robią i nie ćwiczą. Po prostu to są ludzie, którzy przychodzą odjebać swoje i wziąć kasę. Praca jak w firmie, zero wczuwania się.
Na siłę nikt ich nie zmusi do rozwoju.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|