Drozd napisał(a):

Bo żeby coś wytrenować trzeba po pierwsze wiedzieć jak to powinno poprawnie wyglądać, a po drugie znać metody jak tego nauczyć. Osoby które to wiedzą i znają metody nazywają się trenerami. Niestety u nas 80 % "trenerów" nie ma zielonego pojęcia o trenowaniu.
Jasne jest że talent i warunki fizyczne mają znaczenie, ktoś bez talentu nie trafi 8/10 wrzutek w pole 1m/1m. Ale jak potrenuje czyli wykona 1000 powtórzeń poprawnego schematu ruchowego. To trafi 8/10 wrzutek w pole 2m/2m. Trzeba tylko chcieć być coraz lepszym, musi być ktoś kto wymaga bycia coraz lepszym. Tyczy się to każdego aspektu piłkarskiego rzemiosła. Gruszkowski też mógłby nauczyć się wrzucać w pełnym biegu, ale najpierw musi nauczyć się podać po ziemi wzdłuż linii prawą nogą, mocno na 20 m. 10 na 10 prób, żeby szło mu to na luzie bez spiny, bo na razie poda może 5/10. Więc wrzuci 2/10. To jest proste jak konstrukcja cepa. Co on przez ostatni rok robił na treningach? Został chociaż raz żeby poćwiczyć podanie z pierwszej piłki po ziemi po linii? A powinien zostawać codziennie i na zmęczeniu walić 200 po każdym treningu, a obok powinien stać trener i jak Gruszkowski nie trafi tam gdzie chce to powinien mu powiedzieć dlaczego w tym konkretnym przypadku piłka poleciała nie tam gdzie chciał. Czy przyczyną było złe ułożenie stopy, złe obciążenie nogi podstawnej czy złe ustawienie do piłki. Żeby Gruszkowski przy kolejnej 127 próbie wiedział co powinien skorygować. Talent i warunki decydują tylko o tym czy automatyzm, pamięć mięśniowa przyswoi zadanie po 1000 czy 3000 powtórzeniu.
Piłka nożna jest jak gra na fortepianie, różnica taka że używa się całego ciała i jest dużo trudniejsza. Bez ciągłego ćwiczenia gra się z błędami.
|
Mądre słowa. Polecam zobaczyć filmik jak Lewy uczył się karnych... przez 1,5 roku. Gość jest najlepszy bo cały dzień wykorzystuje na ulepszanie samego siebie, a nie od.......ić trening, do fury i na dziewczyny.