Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2643
Stary 25.05.2022, 20:25
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Przepraszam bardzo o ile dośrodkowanie w pełnym biegu to faktycznie może być kłopot to wrzutka ze stojącej piłki jest do wyćwiczenia. Znowu dochodzimy do treningu. Ile oni dziennie trenują? 2 godziny? Za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Co to za tłumaczenie, że nikt nie potrafi wrzucić czy dokręcić piłki. Niedługo wytłumaczeniem prezentowanej na boisku żenady będzie, że nikt nie potrafi celnie podać na 10m. I czyja to wina? Właśnie fantomowego treningu, który niczego nie trenuje, niczego nie uczy jest zwykłą pańszczyzną, co potem przekłada się na mecze.
Pewnych umiejętności jak widać nie da się wytrenować, inaczej każdy umiałby dośrodkować. Pamiętasz jak Sadlok bił SFG. Trenował je przez całe życie. Potem zmieniliśmy wykonawcę (kilka razy) i w sumie nadal nic.
To nie jest tylko kwestia Wisły, bo w wielu drużynach Elstraklasy jest jeden, góra dwóch wykonawców per zespół, ale wielu z nich tak naprawdę pojęcia nie ma. Przykład pierwszy z brzegu - Cracovia. Probież ściągnął piłkarzy patrząc na wzrost, grali w pewnym momencie wyłączmlnie dośrodkowaniami ale nikt tam nie umiał grać głową ani dośrodkować Oglądałem taki mecz: Korona Kielce - Cracovia, pamiętam do dziś, grali z przewagą jednego zawodnika z 80 minut, od połowy z przewagą dwóch, wykręcili jakąś abstrakcyjną liczbę dośrodkowań i nic...
Z drugiej strony taki Furman tylko jedną rzecz robił dobrze - wrzucał ze stojącej piłki i to była taktyka Wisły Płock


Mnie się wydaje że tu jednak muszą być warunki fizyczne i talent.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując