Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
w takim razie przyjmij moje przeprosiny
|

wzajemnie.
Wracając jednak do istoty. Ktoś poruszył moim zdaniem kluczową sprawę czyli fantomowość treningu z jaką mamy do czynienia od dłuższego czasu. Nawet tak podstawowa sprawa jak stałe fragmenty, czyli coś co można "wykuć na blachę" u nas wygląda bez ładu i składu. Czy to w obronie czy w ataku. Co dopiero reszta.