czaro napisał(a):

Ale przecież zmiany można przeprowadzać w klubie także w długim i średnim okresie, po załatwieniu najpilniejszych spraw. Pomijam już fakt, że na istotne zmiany się nie zanosi, więc to pisanie o tym, że ktoś ma odejść, to wyraz postulatów generalnych i abstrakcyjnych.
A do tego prezes Błaszczykowski w weekend informował widzów canal plus, że najpierw rozmowy z trenerem, potem z zawodnikami. Bo trzeba wiedzieć, kto ma prowadzić zespół, żeby dobierać zespół.
Drzazga nie jest dobrym pomysłem, bo jest podatny na kontuzje.
|
"Uderz w stół...".
Ostatnie zdanie dodałeś żeby nie było całkowicie nie na temat?
Jak już kilka osób napisało: kogokolwiek nie ściągniemy będzie w tym element ryzyka. Wolę piłkarza z ciągiem na bramkę, który może złapać kontuzję niż zdrowych jak byk których wadą jest niestrzelanie goli. Mam tłumaczyć dlaczego?