|
Kupno "na pewno potrzebujemy" to tak naprawdę tylko środkowy napastnik oraz trzech ofensywnych - pozostałe pozycje jesteśmy w stanie obstawić na poziomie pierwszoligowym tymi, co prawdopodobnie zostaną plus powracającymi z wypożyczeń
Jak odejdzie Frydrych - potrzebujemy środkowego obrońcy
Jak odejdzie Ring - potrzebujemy lewego obrońcy
Jak odejdzie Poletanović - potrzebujemy ogarniętego środkowego pomocnika (takiego, co w razie potrzeby rozegra piłkę)
Jak odejdzie Fernandez - potrzebujemy niezłego ofensywnego pomocnika do pierwszego składu
Czyli do pierwszego składu potrzebujemy od jednego do pięciu i pół piłkarza (bo środek obrony prowizorycznie się obskoczy)
Do tego rezerwowi - trzech ofensywnych rezerwowych (dlatego liczę na Maków i Drzazgę - bo wtedy mamy bardzo silną linię)
Na środkowych napastników trzeba spokojnie popatrzeć - czy komuś względnie skutecznemu w relatywnie niedługim czasie nie kończy się kontrakt. Jak ktoś strzelił w 1 czy 2 lidze w dwóch niedawnych sezonach po 10-15 bramek na sezon - to spróbować wziąć. Chyba że ustrzelimy jakiegoś świetnego Hiszpana, ale na to się nie zanosi.
I nie boję się o to, co w razie awansu. Młodzi piłkarze, regularnie grający w trudnej lidze z pewnością zrobią postęp i nabiorą pewności. A o to "jak się utrzymamy w Ekstraklasie" martwmy się dopiero po awansie, a nie przed rozpoczęciem 1 ligi
|