alexx6 napisał(a):

|
Na razie wszyscy skupiają sie na polskich zawodnikach albo na naszych byłych zawodnikach. Obawiam sie po dwóch, trzech czy czterech porażkach nasz zarząd spanikuje i znowu zacznie sie ściaganie szrotu zza granicy
|
Skupiamy się na takich a nie innych piłkarzach, bo przy naszym (braku) skautingu i ludzi, którzy byliby w stanie ocenić kwalifikacje danego piłkarza z zagranicy, to właściwie jedyne racjonalne wyjście - sprowadzić ludzi, którzy już w polskich ligach się sprawdzili i pokazali co potrafią.
Co do zagranicznego szrotu, to ja boję się scenariusza trochę innego - że jak zacznie dobrze iść w kilku meczach, to zarząd znowu uzna, że jest skoro tak dobrze, że się tak dobrze znają, że znowu zaczną szukać cholera wie czego i wtedy przyjedzie kolejny wagon zagranicznego szrotu, który będzie miał zastąpić dotychczasowych piłkarzy.
Zresztą... cholera jasna, gdzie my się znaleźliśmy, skoro bez przerwy naszym głównym zmartwieniem jest przekonanie graniczące z pewnością, że zarząd znowu coś spier...niczy w polityce sportowej. I jaki to doskonały wyznacznik ich dotychczasowej pracy...