|
Plan powinien być prosty. Zarząd powinien już niedługo mieć opracowane ruchy na 2-3 sezony do przodu, np Szota zostaje, bo się przyda chociażby na rezerwę w 1 lidze ale od razu jest odpalany po awansie za rok.
Po pierwsze zostawienie jakiegoś trzonu kopaczy zapobiegłoby całkowitej wymianie kadry, a tego raczej nie chcemy, po drugie jakieś rezerwy i tak musimy mieć więc wywalanie szrotu i szukanie znowu na szybko, kolejnego szrotu to nie jest dobry pomysł. Po trzecie nie zbudujemy całej kadry w jeden sezon, tym bardziej grając w 1 lidze.
Dlatego powinniśmy mieć jasno zarysowany plan, po krótce przedstawiony kopaczom, żeby wiedzieli co jest grane i może to ich też zmobilizowałoby do treningów, rozwoju żeby za rok nie wylecieć jeśli Wisła awansuje.
Jeśli znowu bedziemy wszystko robić na pałę to i w 1 lidze będzie ciężko się utrzymać
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|