|
Bez jaj, my marzymy o drodze Widzewa, a boimy się być drugim Ruchem Chorzów. Gruszkowski zostaje. Żeby go tylko nikt nie wyjął za czapkę, no, gruszek.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|