Karherop napisał(a):

Ale przecież ani Szota ani Kuveljic w sobotę nie zagrali
Nie można też zapomnieć że Szota nie zagrał ani minuty na wiosnę, a na jesień akurat na jego postawę nie można było aż tak narzekać.
Na 1 ligę byłby chłopak jak znalazł, ale chyba mu z Brzeczkiem nie po drodze.
|
Szota na jesieni grał tragicznie, prokurował mnóstwo groźnych strat. Jest po prostu słabszy od Sadloka i Colleya, dlatego nie grał na wiosnę. W pierwszej lidze też był zresztą słaby.