|
Fernandez to jest sci-fi. Uryga jeszcze parę miesięcy nie powącha murawy.
Podejrzewam, że czeka nas kolejna rewolucja, a nie ewolucja. Co nie rzutuje optymistycznie na początek sezonu w 1 lidze. Zanim to się zgra to możemy grać dużo poniżej możliwości kadrowych, jakie by one nie były niestety.
Ja oczekuje w najbliższym sezonie stworzenia drużyny, która po paru miesiącach razem będzie regularnie punktować i wygrywać. Ale bardzo wątpię, aby to nastąpiło od tzw kopa. Generalnie powrót do Ekstraklasy po dwóch sezonach jest bardziej realny niż po jednym niestety. Chciałbym się mylić.
|