Jaroo1 napisał(a):

Brzęczek pobił wszystkich bo jeszcze bardziej nie ma jaj niż Gula. Przyszedł tutaj od początku z założeniem, że się nie da ale spróbujemy, że teraz jak będzie spadek to przez Gulę.
Ci kopacze bez ambicji ciągle czują to podejście zarządu. Ich na dzień dobry się uczy w Wiśle, że tutaj nic nie trzeba, nic się nie wymaga bo jest okres przejściowy, nowy trener, problem przez poprzedniego trenera. I Brzęczek się pięknie w ten obraz wpisał. Głaskanie po fiutach kopaczy, których szczytem osiągnięć były remisy za kadencji Brzęczka.
Jeśli dalej wokół Wisły będzie takie nastawienie jak co poniektórych tutaj i takie jak ma zarząd to ciągle będziemy lecieć w dół.
Dlaczego? A kiedy się w szkole każdy uczy na egzamin? Na ostatnią chwilę, jak trzeba. A jak nie trzeba to najczęściej ma się wyjebane. I tak samo się porobiło w Wiśle Kraków, skoro nie trzeba to mam wyjebane.
|
Wujek sam wpadł w sidła.Byliśmy karmieni bełkotem o tym ze Wisła nie spadnie bo przeciez to Wisła.
Całą runde słyszalem jedno- Zagłebie przegra,Stal przegra , Ślask przegra.
juz w nastepnym meczu,tak tak,ale nie w tym tylko nastepnym Wisła ich powyprzedza.
Jeszcze kolejeczka ,jedna ,druga ,trzecia...tak tak Wisła NAPEWNO ich wyprzedzi.
Książę Palownik napisał(a):

To jest inny problem. Okazuje się, że ten i ów jak od nas odchodzi to nagle sobie przypomina co i jak (vide Jean Carlos, Janicki.)
Tak na marginesie: Halilovic jest od dłuższego czasu podstawowym zawodnikiem Heerenveen, gra na pozycjach 6/8. U nas niczym nie zachwycał - coś jak Savić: niby coś w nim jest ale nie jest w stanie zrobić liczb, wpłynąć na oblicze drużyny.
|
I i gdzie lezy problem....ja tego nie rozumiem.Piłkarz od nas odchodzi i nagle sie okazuje ze coś potrafi.
Nawet z obecnych na szybko mam wrazenie ze Zukow i Hugi jak odejdą to znajdą klub w ktorym beda dobrze grali.
Tu jest cos nie tak z nami.No chyba ze u nas na dzien dobry piłkarzowi sie mówi ze nic sie od niego nie wymaga bo mamy plan na lata

dlatego...moze kiedyś bedziemy grac o puchary,ale jeszcze mamy czas,rozkręcamy sie .No i ześmy sie rozkręcili i dojechali az do Głogowa i Niepołomic.