FraMat napisał(a):

Mówienie o młodych, że są "drewnem" brzmi trochę zabawnie, gdy przypomnimy sobie, że podobnie mówiono na tym forum o takim na przykład Urydze, a potem skończyło się śmieszkowanie, gdy zaczął trafiać do bramki rywala grając w innej drużynie i stał się podporą defensywy innego klubu, a w końcu przedmiotem pożądania piłkarskiego wielu kibiców Wisły.
Młodym trzeba dać trochę czasu pracując z nimi.
Oczywiście, nie staną się nigdy gwiazdami, ale mogą stać się solidnymi, nawet ekstraklasowymi kopaczami.
|
W takim wypadku nie można by wyrzucać żadnego młodego zawodnika, a małolaty ze szkółki powinny lądować w pierwszym składzie, bo zawsze może być jak z Urygą. Oczywiście trochę naciągam teraz, bo wiem o co Ci chodziło. Tak, czy inaczej... moim zdaniem on się nie nadaje do niczego i należy go wypożyczyć lub wywalić, bo rezerw nie mamy. Co ja zresztą gadam... W obecnej sytuacji ten zawodnik będzie musiał zostać, bo całej ekipy wymienić się nie da, a wątpię, że on sam będzie chciał odejść.
Oczywiście może być tak, że wywalą wszystkich, wszyscy odejdą sami, w ogóle wszystko może się zdarzyć i teraz wszystko jest gdybaniem...