|
Takie rozwiązanie byłoby optymalne. Kuba Błaszczykowski jest jedynie właścicielem i twarzą projektu(m. in. wiarygodność i przekonywanie swoją osobą kolejnych podmiotów do sponsoringu), a lejce przekazać profesjonalistom. Wybrać dobrego prezesa(ani rodzina, ani znajomy, a człowiek który ma jakieś osiągnięcia, doświadczenie, wykształcenie i chęci), a ten niech sobie zatrudni dyrektora sportowego jakiego chce, a ten dyrektor niech wybierze trenera. Problem jedynie taki że Ci ludzie mają olbrzymie ego, a do tego kompleksy, więc nic takiego się nie wydarzy. Wojowanie z całym światem i tworzenie swojego obozu to natura tej rodziny(dobrali sobie też Pottera i Jażdżyńskiego który wczoraj totalnie się skompromitował).
|