|
Jak dla mnie Kuba skompromitował się wczoraj swym występem. To że zjebał było wiadomo po meczu z Płockiem u nas. Za co dostał brawa -nie wiem. Jako zawodnik i człowiek jest niesamowity i uwielbiany , ale jako współwłaściciel klubu tragedia. Drugi raz dokłada swoją cegłę do upadku Naszej Wisły. Jedyne wyjście na dziś to znalezienie prezesa i dyrektora sportowego z kompetencjami i podziękowanie Brzęczkowi, Sobolewskiemu, Kmiecikowi oraz swemu bratu. Odciąć się grubą kreską i zacząć tworzyć klub przez duże K od solidnych fundamentów.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW
|