|
Mówienie o młodych, że są "drewnem" brzmi trochę zabawnie, gdy przypomnimy sobie, że podobnie mówiono na tym forum o takim na przykład Urydze, a potem skończyło się śmieszkowanie, gdy zaczął trafiać do bramki rywala grając w innej drużynie i stał się podporą defensywy innego klubu, a w końcu przedmiotem pożądania piłkarskiego wielu kibiców Wisły.
Młodym trzeba dać trochę czasu pracując z nimi.
Oczywiście, nie staną się nigdy gwiazdami, ale mogą stać się solidnymi, nawet ekstraklasowymi kopaczami.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|