|
A stało na przeszkodzie napisać przepraszam tydzień temu wszystkim kibicom Wisły na świecie, a wczoraj przeprosić tych kibicujących i wspierających na stadionie? Patrząc na powyższe statystyki władze dały dupy na niewyobrażalną skalę i to że po tygodniu raczyli nieśmiało się do tego przyznać niewiele zmienia w sytuacji. Sytuację zmieni tylko zmiana zachowania i postępowania, a nie okrągłe słówka skierowane wyraźnie w stronę jednej trybuny. Tak jakby innych kibiców nie było.
Panie Bartosz Karcz. Odwagę to trzeba mieć żeby rozliczyć rodzinę za to do czego doprowadziła, siebie rozliczyć. Więc nie wchodź pan bez wazeliny, bo teraz nie czas na pieszczoty...
|