Wyświetl pojedynczy post
anonimowyalkoholik
Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 21.05.2022, 22:35
Może ten post da komuś do myślenia, szczególnie tym co obrazili się na piłkarzy, zarząd, ogólnie klub.

Pamiętajcie, że Wisła to MY - kibice. Bez kibiców nie ma Wisły i jej nie będzie. Nasze wsparcie jest teraz kluczowe. Wypinając się na klub odetniemy pieniądze, a bez pieniędzy nie ma powrotu do ekstraklasy.
Mniej kibiców = mniejsze wpływy z biletów, mniej z gastronomii (nawet jak to firma zewnętrzna), mniejsza sprzedaż pamiątek klubowych, mniejsze wpływy z praw transmisyjnych, mniej od sponsorów (bo niby do kogo kierować reklamy podczas meczu itp).

Oczywiście sam spadek to mniejsze pieniądze chociażby z praw transmisyjnych (nawet jak będzie nas nadal tylu chodzić), ale MY teraz możemy odegrać kluczową rolę. Bez pieniędzy nie ma gry, z pieniędzmi też niekoniecznie może być dobrze, ale lepiej spróbować.

Wiem, że wielu z Was ma dosyć. Ile można? Kupować pamiątki, kupować bilety/karnety, kupować wirtualne bilety, być w socios itp. Nikt Was nie zmusza, ale przynajmniej chodźcie na te mecze, żeby była kasa z biletów, sponsorów i praw transmisyjnych.

Niektórzy mogą powiedzieć... Dosyć już, przegięli teraz, basta. Ile można pomagać? Starać się? Płacić?
Nic nie otrzymać w zamian - pije tu do obietnic wielkich resetów, czy górnej połowie tabeli...
Mamy prawo być w....ieni, sam jestem! Jednak bez naszej pomocy klub skończy na dnie. Cuda też się zdarzają i może przyjdzie sponsor, następca pana Cupiała i kupi Wisłę... nawet przy pustych trybunach itp? Chcecie czekać i wierzyć na cud? Ja nie.

Ktoś ma ulubiony teatr i do niego chodzi. Nagle spektakle w tym teatrze stają się kaszaną. Przestaje chodzić. Zrozumiałe prawda? Czy podobnie jest z Wisłą? Uważam, że nie, bo Wiślakiem się jest na dobre i na złe. Nikt z Wisłą ślubu nie brał, że to w biedzie i szczęściu, chorobie ble, ble, ble. Jednak zastanówcie się, czy będziecie z czystym sumienie chodzić na Wisłę, gdy wróci do ekstraklasy... po tym jak ją zostawiliście? Ja bym nie dał rady.

Wiele rzeczy mi się nie podoba w Wiśle i na stadionie, ale nigdy klubu nie opuściłem.
Kiedyś chodziłem na C, byłem ostatni raz w 2015, zmieniłem sektor, bo nie podobała mi się polityka ówczesnych "grubasów". Cały czas chodzę na inny sektor. Nie podobały mi się nowe układy (więc zaprzestałem definitywnie wyjazdów). Nie mam zamiaru wracać na C (obecna polityka też mi się nie podoba, chociażby przez jw).
Ilu chłopaków przestało w ogóle chodzić wtedy na Wisłę? Masa! Dlaczego? Przecież to nie wina klubu!

Dzisiaj piłkarze, sztab szkoleniowy, zarząd itp. są winni naszego spadku. Szacunek dla pana Błaszczykowskiego za uratowanie klubu, ale dlaczego jemu się wybacza, a pan Królewski dostaje pstryczki?
Jakub nas uratował, ma wielkie serducho, jest legendą, jest człowiekiem o złotym sercu (500 zł, wspieranie akcji charytatywnych itp), ale niestety jest również winny spadku. Czy pan Królewski też nas nie uratował?
Gdzie sens i logika? Jeden dostaje, drugi ok i zbiera oklaski.

Jestem zły na wszystkich pracowników klubu, bez wyjątków, ale Wisły nie opuszczę i WY też tego nie powinniście robić.

PS. Rozumiem, że Zdenek ma serducho, chciał walczyć, starał się itp. Tylko... Ile bramek strzelił? Również jest odpowiedzialny za spadek. Nie ma wyjątków! Winni są wszyscy pracownicy Wisły i koniec kropka.
Zdenkowi z całego serca życzę powrotu do zdrowia, ale na pierwszą ligę chyba też się nie nadaje. Mam tylko nadzieje, że ta kontuzja nie będzie oznaczała dla niego końca kariery.

Apeluję ostatni raz... Nie zostawiajcie klubu. Wisła nas potrzebuje i bez nas tylko cud pomoże w odbudowie.

Edit. Wiecie, że mam świra na punkcie Wisły? Byłem nawet na rozmowie o pracę... jako sprzedawca pamiątek klubowych. Jak myślicie co się stało? Nie dostałem pracy.
Wiecie co jest najlepsze? Na rozmowie powiedzieli mi, że zadzwonią bez względu na wynik rekrutacji. Nie zadzwonili. Też się na klub nie obraziłem...
Nie pozdrawiam pani, która przeprowadzała rozmowę. Piękne budowanie marki i dbanie o kibiców klubu (zadzwonimy).
Powód: Dopisać coś chciałem
Ostatnio edytowane przez anonimowyalkoholik : 21.05.2022 o godz. 22:39.
Odpowiedz cytując