s1mone napisał(a):

|
Brzęczek (...). Ten wybór był skrojony pod grę na utrzymanie, uważam że nie jest skrojony pod druzynę, która mimo perturbacji będzie przed sezonem jednym z faworytów do awansu. Mi się marzy np. Łobodziński (związany z nami emocjonalnie, poprowadził Miedź do awansu w cuglach) albo ktoś o zbliżonym profilu.
|
Człowieku, obudź się.
Tymczasem.
W przedmeczowej Multilidze wypowiedział się prezes Dawid Błaszczykowski. Obejrzałem to dla Was.
1) to trudny i bolesny czas dla Wisły,
2) rozmowy z trenerem Brzęczkiem trwają,
3) panuje cisza, bo w klubie myślą, muszą się mocno zastanowić, co dalej,
4) nie podjęli jeszcze żadnych decyzji, ale podejmą i wiele się wydarzy,
5) nie po/wiemy, kto jest najbardziej odpowiedzialny za spadek, ale prezes bierze za to pełną odpowiedzialność i przeprasza kibiców,
6) mamy złych piłkarzy w szatni, za słabych na ekstraklasę,
7) trener Gula źle ich przygotował do rundy wiosennej (gdyby Brzęczek przyszedł wcześniej i dostał okres przygotowawczy, kto wie, co by się wydarzyło),
8) za Brzęczka drużyna grała agresywnie i ofensywnie, była zaangażowana i lepsza,
9) budujemy kadrę na awans,
10) możliwe są zmiany w gabinetach Wisły
Nie rozumiem, dlaczego tych banałów nie można było powiedzieć na konferencji.
PS W rozmowie w studio Marcin Baszczyński bardzo delikatnie zasugerował, aby dopuścić życzliwe głosy z zewnątrz. Być może kolejna legenda chciałaby zakotwiczyć na Reymonta. Michał Żewłakow zauważył zaś, być może prowokacyjnie, że Wisła ma skład na 10. miejsce w lidze.