wolfy napisał(a):

Po pierwsze - sponsorów załatwiło trio. Nie przyszli na sukces sportowy.
Odpowiedzialność - odpowiadają kasą jaką już w klub włożyli. Tyle. To ich klub, ich praca, ich decyzje.
Gesty pod publiczkę to nie to samo co odpowiedzialność.
Ja daję im czas żeby się dotarli, wypracowali model funkcjonowania klubu. Zresztą - nie mamy żadnego wyboru.
Zabawne - sprawdziło się wszystko o czym pisałem ponad pół roku temu. Wtedy byłem oszołomem, teraz - klakierem Zarządu. A ja po prostu analizuję to co widzę.
Teraz się wszyscy obudziliście i rządacie "odpowiedzialności". Ja oczekuję nie zwolnień, czekam na konkrety i wnioski. Jednym z wniosków na jakie czekam jest ten że czasem trzeba olać żądania kibiców (zwolnienia trenera, piłkarza, granie ładne dla oka, granie już o puchary etc.) i skupić się na funkcjonowaniu klubu.
Miesiąc miodowy się skończył.
|
Sponsorzy przyszli bo Wisła to marka. Trio na tamten czas dawało rękojmie, że ulokowane pieniądze nie zostaną sprzeniewierzone. Uczciwość to był argument.
Tak się składa, że nie tylko oni włożyli kasę oni się złożyli po marnej bańce, wykorzystali sytuację żeby za relatywnie małe pieniądze zyskać prawo do decydowania. To że udało się w miarę wyprowadzić sprawy finansowe to praca wielu osób i pieniądze kibiców, ile przyniosła emisja akcji nie czasem więcej niż włożyło z własnej kieszeni Trio? Ile wpłynęło z odsprzedaży niewielkiego procenta akcji w tym roku? Nie czasem więcej niż włożyło Trio? Więc pitolenie że odpowiadają pieniędzmi to lekka kompromitacja, bo tak podchodząc to odpowiadają nieswoimi pieniędzmi.
Odpowiedzialność to umiejętność przyznania się do błędu przed ludźmi, którzy obdarzyli zaufaniem. Ktoś wkleił że mieliśmy budżet 3 razy większy niż Warta. To jest metoda spłacania długów? I przy tym lecimy z ligi, a winnych nie ma. Przepraszam jest pech sędziowie i nietrafione transfery.
Plan jest taki żeby pechowcy, którzy nie potrafią przez trzy lata trafić z transferem dalej próbowali. Bo nie ma czasu szukać innych

). Nie ma nawet cienia refleksji.
A jutro winnymi będą piłkarze.
Skupić się na funkcjonowaniu klubu? Czyli dalej sztuka dla sztuki? Czy się stoi czy się leży? A Ty kibicu frajerze wpłać złocisza i nie wymagaj. Bo miesiąc miodowy się skończył...
Żenada...