|
Co nie zmienia faktu, że spostrzeżenia Obidzinskiego są zbieżne z spostrzezeniami obiektywnych ludzi z zewnątrz.
Goście po spadku nie potrafią wydać z siebie nic poza komicznym oświadczeniem. O czym tu w ogóle rozprawiać. Dotychczasowy układ się wyczerpał co widzą wszyscy. Doprowadził do największej katastrofy w ostatnich 26 latach. Nie wiem czy ludzie, którzy do tego doprowadzili są najodpowiedniejszym osobami do próby odzyskania ekstraklasy. Najgorsza jest ślepota kibiców. Ckliwie historyjki, chwytliwe hasła i zero odpowiedzialności. Aż by się chciało powiedzieć.. czyny, nie słowa.
Na dziś jedyny czyn to spadek Wisły do 1 ligi i brak jakiejkolwiek reakcji wobec kibiców, czyli ludzi którzy ten klub uratowali.
|