|
Tak właśnie jest - nie ma tutaj powodów, by go za cokolwiek obwiniać. Pan Kaziu zajmuje się atmosferą i rozkładaniem pachołków. Mityczne treningi napastników pod jego okiem nie istnieją, więc nie jest jego winą, że Ondrasek nie potrafi zdobyć więcej niż dwie bramki, mimo wielu korzystnych okazji i nie jest jego winą fakt, że Kliment jest posrany pod bramką przeciwnika.
|