wolfy napisał(a):

|
Ja generalnie jestem zły i rozczarowany polityką sportową klubu, z drugiej strony rozumiem że to nie jest łatwe jednocześnie wychodzić z długów i utrzymać klub, przede wszystkim jednak staram się patrzeć w przyszłość, która będzie wymagająca.
|
Ja myślę, że jest więcej płaszczyzn działania, które rozczarowują i zasługują na surową krytykę. Po spadku jest we mnie znacznie mniej zrozumienia, bo głównym polem działania klubu piłkarskiego jest gra w piłkę.
Nie ma we mnie optymizmu.
Ale zgadzam się, że trzeba znać proporcje i umiar oraz pamiętać, że brak jest alternatywy.